Przeobrażenia wody Archive

Parowanie oceanu cz. 3

Przypuszczano, że gdyby ciepło słoneczne się zmniejszyło, potworzyłyby się większe lodniki niż obecne. Ale zmniejszenie ciepła słonecznego wywołałoby nieodzownie zmniejszenie ilości pary wodnej, a ta okoliczność natychmiast przecięłaby źródło lodników. Krótki przykład lepiej wam to objaśni. Przy

Parowanie oceanu cz. 2

Prądy te doszedłszy w powietrzu do pewnej wysokości, rozdzielają się i częścią płyną ku północy a częścią ku południowi; współcześnie z północy i południa płyną prądy cięższego i zimniejszego powietrza, by zająć miejsce wynoszącego się gorącego. Tym

Parowanie oceanu cz. 1

Wiecie, że nigdzie w Anglii słońce nie bywa w zenicie, czyli wprost nad naszymi głowami. Ale na równiku pomiędzy pewnymi granicami na północ i południe od niego, słońce w pewnych epokach roku znajduje się o południu ściśle

Doświadczenia cz. 5

Mamy więc dowód, że wniosek nasz był słuszny. A teraz przejdźmy do topienia lodu. Na zewnętrznej powierzchni butelki napełnionej mieszanina oziębiającą, otrzymujemy grubą powłokę szronu. Przepuściwszy promień przez soczewkę z wodą, skupiamy fale jego świetlne na powierzchnię

Doświadczenia cz. 4

Jakkolwiek fale świetlne nie są w stanie, jak to widzieliśmy, zapalić bawełny strzelniczej, wszelako mogą spalić czarny papier a nawet bawełnę strzelniczą uprzednio zczernioną. Biała bawełna nie pochłania światła a bez pochłaniania niema podwyższenia temperatury. Zczernioną bawełna

Doświadczenia cz. 3

Widzimy, że żadnego skutku niema. Bawełna strzelnicza mogłaby cały tydzień leżeć w ognisku świetlnym bez spłonięcia. A teraz puśćmy na nią promień nie cedzony: bawełna w jednej chwili wybucha i znika. Doświadczenie to wykazuje, że fale świetlne

Doświadczenia cz. 2

A teraz na drodze promienia umieśćmy ciało całkowicie światła nieprzepuszczające. Ciałem tern jest jod rozpuszczony w cieczy zwanej dwusiarkiem węgla. Światło ogniska znika natychmiast, jak skoro ciemny roztwór zostaje wprowadzony w drogę przebiegu promienia. Ale roztwór ten

Doświadczenia cz. 1.

Ciepło pochodzące ze źródła nie ogrzanego do jawnej czerwoności, nie może być skupione do tego stopnia, by mogło wywołać potężne skutki o jakich mówiliśmy. Chcąc je otrzymać, potrzeba użyć ciepła ciemnego, wypływającego z ciała doprowadzonego do najwyższego

Fale cieplne topiące nasze lodowce cz. 3

Właściwie więc, nie promienie słońca sprowadzają parowanie, ale szczególna ich część składowa, której istnienia nie przypuszczaliście nawet prawdopodobnie. Te same ciemne fale padając dalej na alpejskie lodniki, lód ich topią i dają początek wszystkim strumieniom z nich

Fale cieplne topiące nasze lodowce cz. 2

Z drugiej znowu strony, używając innych stosownych materyj, możemy prawie całkowicie zatrzymać fale czysto tylko cieplikowe a fale czysto świetlne przepuścić. Z tym wszystkim drugie to rozdzielenie nie bywa tak dokładne, jak pierwsze. Zobaczmy teraz, w jaki