Doświadczenia cz. 1.

Ciepło pochodzące ze źródła nie ogrzanego do jawnej czerwoności, nie może być skupione do tego stopnia, by mogło wywołać potężne skutki o jakich mówiliśmy. Chcąc je otrzymać, potrzeba użyć ciepła ciemnego, wypływającego z ciała doprowadzonego do najwyższego stopnia rozpalenia. Słońce jest właśnie w takim stanie; ciemne więc jego ciepło nadaje się do podobnych doświadczeń.

Ale w londyńskiej atmosferze i dla takich jak nasze doświadczeń, od fal słonecznych dogodniejszymi są fale cieplikowe wypływające z koksu, rozpalonego do najżywszej białości przez strumień elektryczny. Światło elektryczne tę nadto korzyść przedstawia, że ciemne promienie występują w niem w większej stosunkowo ilości aniżeli w promieniowaniu słonecznym. W rzeczy samej, siła albo dzielność, jeżeli mi się tak wyrazić wolno, ciemnych fal światła elektrycznego, przewyższa siedem razy przynajmniej dzielność jego fal świetlnych. Z tego więc względu, w doświadczeniach naszych używać będziemy światła elektrycznego.

Przez pokój ten przechodzi silny promień tego światła, a ślad jego wskazują, atomy pyłu unoszące się w powietrzu; gdyby tego pyłu w powietrzu nie było, promień nie byłby widzialny. Promień ten pada na zwierciadło wklęsłe (szklane zwierciadło posrebrzane z tyłu wystarcza), które go skupia w stożek odbitych promieni; błyszczący wierzchołek stożka, stanowiący ognisko zwierciadła, odległy jest prawie na 5 cali od powierzchni jego odbijającej. Oznaczmy sobie ściśle to ognisko za pomocą punktu.

Comments
  1. Reklama

    To Cię zainteresuje:

    – regeneracja turbin Gdańsk
    – zwyżka gdańsk
    – Roboty ziemne wykopy Łódź
    – rury okrągłe z miedzi
    – Sauny na podczerwień Poznań
    – skoki spadochronowe Gliwice
    – sprzedaż dużych drzew
    – sprzęt dla konia
    – Sprzęt do monitoringu AHD